To miejsce zwykle służy do wypisywania elaboratów na własny temat.
Ja wolę oddać głos Parom, które pozwoliły mi towarzyszyć sobie w tym Wyjątkowym Dniu.
Maria Maj - Klepacka
fotograf, psycholog
Nie nazwałabym tego, co przeżyliśmy, sesją zdjęciową - to była najprawdziwsza magia :) Tyle cierpliwości, czasu, uwagi i entuzjazmu chyba nikt nam nie poświęcił podczas całej Ceremonii, ile otrzymaliśmy od naszej Fotograf:) Zresztą - zdjęcia mówią same za siebie. Tylko ktoś obdarzony niezwykła wrażliwością mógł uchwycić cała paletę emocji - bez cienia sztuczności i wymyślnych póz z naszej strony. Jeszcze większe uznanie za nieszablonowość i ciekawe pomysły - nasze zdjęcia są po prostu wyjątkowe - i nikogo, kto je widział, muszę o tym przekonywać. Dziękujemy :)
Marcelina & Mark
Dzień ślubu był cudowny, ale i bardzo stresujący. Bardzo potrzebowaliśmy kogoś, kto przy nas będzie czuwał, pomagał, doradzał i sprawiał, że nie zatracimy celu - siebie nawzajem. Marysia była dla nas takim dobrym duszkiem:) Czuwała, doradzała i oczywiście wykonała profesjonalnie swoje zadanie :) Zdjęcia są zupełnie wyjątkowe :) Patrzę na nie i wiem, że moje dzieci zobaczą na nich to co najważniejsze - naszą miłość, wzruszenie, prawdziwe emocje. Dziękujemy Ci - przyczyniłaś się do tego, by ten dzień był wspaniały i by pozostał w naszej pamięci dokładnie taki, jakim go przeżywaliśmy :)
Agnieszka i Tomek
Zdjęcia ślubne a później plenerowe, które „zaserwowała” nam Marysia są jak 3 N - Niebanalne, Niesamowite, Niepowtarzalne!!!. Natomiast dziewczyna robiąca je jest: po 1 na uroczystości niewidzialna – co powoduje, że zdjęcia nie zawierają sztucznych min, skrępowania, nieprawdziwych póz. Po 2, ciekawe było to, iż Marysia pomimo, że jest fotografem imprezy, to w wielu strategicznych momentach była dla mnie jako p. młodej po prostu nieoceniona tzn. miała przy sobie przedmioty, które zawsze się przydają na takiej imprezie, ale nikt ich nigdy przy sobie nie ma (m.in. dodatkowe spinki wsuwki, nożyczki, igła i nitka). Po 3 rezultat pracy i fotografia w swym finalnym kształcie jest jedyna w swoim rodzaju. Doskonale uchwycone są emocje ludzi, jak również (i tu nie przesadzę) ich charakter, nastrój podczas ślubu i na weselu. Marysia jako fotograf wciąż poszukuje nowych, ciekawych i innowacyjnych koncepcji sesji, aby każda Para Młoda miała swoje indywidualne i niepowtarzalne zdjęcia – to naprawdę ważne. Zdjęcia innych fotografów to czasami swego rodzaju szablon weselny powtarzany „co sobotę”. Reasumując: ciekawa osoba z fantazją i humorem, tworząca niesamowity klimat, co powoduje, że zdjęcia, jakie mamy przyjemność oglądać są intrygujące, efektowne i widowiskowe a przede wszystkim niebanalne. W tym miejscu chcielibyśmy Ci szczególnie podziękować za plener … naprawdę…chapeau bas ;-) . A do wszystkich przyszłych Panien młodych – Zapewniam, że nigdy nie będziecie miały tak niesamowicie zmysłowych zdjęć, jak te plenerowe – booooosssssskieeee!!!!
Basia & Marek
Od naszego ślubu minęło parę tygodni. Za każdym razem, gdy przychodzi chwila, w której chciałoby się przeżyć wszystko jeszcze raz - oglądamy zdjęcia z tamtej magicznej chwili. I aż trudno uwierzyć, że tak prosta rzecz jak zdjęcia potrafi wzbudzić w człowieku tyle emocji. To dzięki Tobie ten najważniejszy w życiu dwojga ludzi dzień, stał się niezapomniany. Jesteś jedną z niewielu osób, które w swoją pracę wkładają całe swoje serce. Twoje nastawienie , pogoda ducha przelewa się na drugiego człowieka. Współpraca z Tobą to nie jest puste pozowanie , jak nikt potrafisz wydobyć z ludzi ich własne uczucia , charakter. Dzięki temu zdjęcia są wyjątkowe i - co chyba nie zdarza się często - oglądając je nie wspomina się tylko samego wydarzenia jakim jest ślub, wesele, ale dodatkowy uśmiech na twarzy rysuje się na myśl o Tobie. Dziękujemy Ci serdecznie. A wszystkim zainteresowanym gwarantujemy 110 % zadowolenia :)
Ewelina i Sławek
Stanowczość, profesjonalizm, delikatność, cierpliwość, umiejętność uchwycenia chwili... emocji... a przede wszystkim pasja i serce włożone w każdy kadr. Można by pisać i pisać, ale te słowa to i tak mało, aby oddać to jaką osobą jest Marysia - nasz wszystko widzący i "niewidzialny" fotograf :) . Bez pozowania, bez błyskania fleszem po oczach, bez stresu, z humorem, bezpośrednio, cierpliwie - tak wyglądał dzień ślubu i plener. A Marysia - "nie myślcie o mnie - będę zawsze krok przed wami" - no i była :)
Marysia sprawiła, że najważniejszy dzień w naszym życiu został uwieczniony na tak niesamowitych fotografiach, że nie można od nich oderwać oczu. Wciąż mamy wrażenie, że nasz ślub... wesele... plener... to piękna bajka, a nie rzeczywistość, która była naszym udziałem.
Zdjęcia są wykonane profesjonalnym sprzętem, na najwyższym poziomie technicznym, ale najważniejsze jest to, że mają w sobie to "coś"... To "coś" czego długo szukaliśmy wybierając fotografa, który będzie nam towarzyszył w dniu ślubu. Od początku czuliśmy, że będziemy zadowoleni z efektu pracy (wystarczy przecież popatrzeć na zdjęcia umieszczone w galerii :) ). Ale to co otrzymaliśmy przeszło nasze oczekiwania...
Fotografie wykonane przez Marysię mają duszę... patrząc na każde ze zdjęć uśmiechamy się, czasem wręcz śmiejemy do rozpuku, wspominamy, a bywa, że wzruszenie odbiera nam głos. Rodzina, przyjaciele, znajomi - początkowo sceptycznie nastawieni do braku kamery na ślubie i weselu, teraz po prostu nie mogą wyjść z zachwytu :)
Marysiu - zdjęcia zrobione przez Ciebie to najpiękniejszy prezent ślubny. Dziękujemy...
Ola i Konrad
Nasze zdjęcia są dokładnie takie, jakie chcieliśmy, żeby były. Marysia potrafi świetnie wydobyć relacje, charakter Pary. Każda zrobiona przez nią sesja jaką mogliśmy zobaczyć miała swój indywidualny charakter, wynikający z osobowości Pary. Dzięki temu nasze zdjęcia są dla nas magiczne, bo są bardzo "NASZE". Jesteśmy bardzo zadowoleni z naszego wyboru i polecamy!!
Ewa i Tomek
"Fotografować to znaczy wstrzymać oddech, uruchamiając wszystkie nasze zdolności w obliczu ulotnej rzeczywistości"
Henri Cartier - Bresson
Zgodnie z tą sentencją właśnie działa Marysia; dyskretnie, bezszelestnie jest wszędzie i dokumentuje wszystko krok po kroku. A owoce jej pracy zapierają dech w piersiach. Ważną zaletą jest to, że umie słuchać i robi wszystko by spełnić nawet najdziwniejsze życzenia swoich klientów. Krótko i zwięźle dziękujemy za to, że spełniłaś nasze największe marzenia. Ujęłaś najważniejsze chwile w naszym życiu w taki sposób, że nie ma osoby której łza nie zakręciłaby się w oku przy oglądaniu zdjęć z naszego ślubu. A ja (Maja) szczególnie dziękuję Ci za to, że pozwoliłaś mi przez jedno popołudnie stać się prawdziwą hinduską księżniczką, którą od zawsze chciałam być :)
Marysia uzbrojona w aparat spełnia marzenia jak dobra wróżka .... i to chyba najlepsza rekomendacja :)
Dziękujemy
Maja i Damian
Absolutna rewelacja! Zero sztampy i tandety. Zdjęcia wykonane na najwyższym poziomie technicznym. Fotograf pełna wrażliwości na to co się dzieje; potrafi uchwycić nastroje, emocje, spojrzenia, gesty - wszystko, co powoduje, że zdjęcie staje się czymś więcej niż tylko zapisem zdarzenia. Dodatkowo, jej obecność była bardzo dyskretna, a ona sama sympatyczna, bezpośrednia i w każdej chwili gotowa do pomocy (dzięki Marysiu za wszycie ramiączek do sukienki w tempie ekspresowym).
Absolutnie wszystkim polecamy! :)
Ania i Krzyś
Bardzo dziękujemy, że byłaś z nami w ten dzień i uchwyciłaś najpiękniejsze chwile naszego ślubu i wesela. W Twoich zdjęciach widać: pasję, zaangażowanie i radość. Jesteśmy pod wrażeniem Twojego profesjonalizmu, ale tak naprawdę najważniejsza była atmosfera, klimat przez Ciebie wytworzony i przeniesiony na zdjęcia. To naprawdę miłe, że robiąc zdjęcia potrafiłaś nam dać tyle radości. Dziękujemy jeszcze raz za wspaniałą pamiątkę i szczerze wszystkim Cię polecamy.
Marzena i Andrzej
Kontakt z Marysią to była prawdziwa przyjemność. Stworzyła atmosferę swobody, naturalności i spontaniczności, idealną z punktu widzenia młodej pary. To, co ją wyróżnia to wykorzystywanie w pełni możliwości jakie dają czas, miejsce i osoby. Podobało mi się Twoje podejście - połączenie przygotowania ze spontanicznym wykorzystaniem chwili. Jednym słowem - profesjonalista, zatem polecamy!!!
Diana i Rafał
Bo nie jest sztuką robić zdjęcia, ale sztuką jest robić je w taki sposób, aby zapierały dech w piersiach!!!
Marysiu: dziękujemy za wydobycie z nas tego ukrytego piękna, o którym nie mieliśmy pojęcia i za uwiecznienie chwil, których nie bylibyśmy w stanie zauważyc i zapamietać!!!
Paulina i Robert
Teraz już na spokojnie - oczywiście po kolejnym obejrzeniu zdjęć - zgodnie stwierdzamy, że są prześliczne*
*przymiotniki: piękne, prześliczne, wyjątkowe, magiczne, urokliwe - będą się przez tą wypowiedź przewijały często i zamierzenie :)
Fotografie z Kościoła oddają powagę i magię tej uroczystej chwili. Weselne ujęcia - radość, humor, taniec i właśnie zabawa to pierwsze, co rzuca się w oczy, a co dla nas najważniejsze to utrwalenie wspomnień w naszej pamięci. Teraz widzimy jak nasi goście się bawili i jak wyglądali, bo niestety na to podczas wesela zabrakło czasu. Plenery - jednym słowem rewelacja! Marysiu dostrzegasz możliwości ujęć tam, gdzie inni by ich nie zauważyli. Nasze ustawienia, Twoje sugestie, a niekiedy nasze spontaniczne pomysły dzięki Twoim fotografiom pozostaną wyjątkowe i zatrzymane dla nas. Plener zaskoczył mnie i zachwycił naturalnością i sama mną. Przyznam to pierwszy raz od bardzo dawna - podobam się sobie na zdjęciach!!!
Jednym długim zdaniem zdjęcia są przepiękne, maja to "coś", urok chwili i magię tamtego, naszego dnia, poza tym Twój profesjonalizm, poświęcenie, cierpliwość i zaangażowanie są nieocenione.eszcze raz chcemy Ci podziękować za to, że byłaś w dniu ślubu z nami, otoczyłaś nas swoją "opieka" i fachowym okiem, że zrealizowałaś nasze pomysły, wypatrzyłaś i zatrzymałaś dla nas te wyjątkowe chwile i dzięki Twojemu oku i aparatowi my możemy teraz patrzeć na nie i wspominać...
Pozdrawiamy Cię serdecznie
Gabrysia i Paweł
Dziękujemy Marysi za zdjęcia, w które włożone jest tyle pasji, zaangażowania… są cudowne, niepowtarzalne, jedyne w swoim rodzaju. Wątpię, że ktokolwiek inny mógłby to zrobić lepiej. Jej zdjęcia oddają dokładnie to, co chcieliśmy otrzymać.
Jest niewidoczna podczas swojej pracy, którą wykonała doskonale. Przede wszystkim, co dla nas było i jest najważniejsze, stworzyła miłą i przyjemną atmosferę; nie każdy, nie znając wcześniej osób potrafi taki być. Z uśmiechem na twarzy podeszła do nas i zaczęła się nasza bajka, nasz najważniejszy dzień w życiu i do którego dzięki niesamowitym zdjęciom Marysi możemy powracać w dowolnym czasie i o dowolnej porze.
Wszystkie osoby, którym pokazaliśmy zdjęcia zaniemówili i słychać było tylko „och, jakie piękne”. Idealnie zatrzymałaś nasze uśmiechy, nasze pocałunki, jedyne chwile… Nie da się opisać jak bardzo jesteśmy wdzięczni i cieszymy się, że mogliśmy poznać tak sympatyczną i miłą osobę i że mogłaś uczestniczyć w naszym szczególnym dniu, dniu naszego ślubu i uczyniłaś z niego niepowtarzalne wydarzenie, stworzyłaś naszą bajkę… świadczą o tym również nasze zdjęcia z sesji plenerowej, naturalne uśmiechy, naturalne odruchy, ceni się bardzo to, iż żadne zdjęcie nie jest „ustawiane” – czyli sztuczne…
Wybierając Marysię możecie być pewni, że jej praca warta jest złotego medalu
Dziękujemy za wszystko!
Paulina i Marek
Kiedy zobaczyliśmy Marysię na targach ślubnych, porozmawialiśmy chwilę, obejrzeliśmy zdjęcia jej autorstwa. Pomyśleliśmy wtedy, że należy ona do tych nielicznych, którzy pasję i hobby łączą z pracą zawodową. Jej prace nas zaintrygowały, były pomysłowe i żywe, ekspresyjne, a innym razem spokojne i stonowane, zrobione z wyczuciem, oddające wiernie i autentycznie portretowane osoby i sytuacje. Klasyczne zdjęcia w albumie pomysłem, treścią i wykonaniem górowały nad zdjęciami z fotoksiążek innych prezentujących swe prace fotografów. Postanowiliśmy, że Marysia będzie fotografem na naszym ślubie i weselu. I była to najlepsza decyzja, jaką mogliśmy podjąć. Marysiu, dziękujemy Ci!
Adam Ewa
Minęło już "trochę" czasu, a my jeszcze nic nie napisaliśmy oprócz zdawkowych SMSów -- powód jest prosty: w kółko oglądamy zdjęcia przez Ciebie zrobione (sami, z rodziną, z przyjaciółmi, regularnie co dzień) :)
Marcin
Jeszcze raz wielkie wielkie dzięki, życzymy Ci samych sukcesów w dalszej pracy oraz w życiu nade wszystko. Czas z Tobą spędzony zapamiętam niezwykle ciepło (i tu się wzruszam) i brak mi słów na resztę.
Joasia
Z miejsc zwykłych - tworzy niezapomniane
z szarych - barwne,
nieosiągalnych - bliskie sercu.
Wydobywa piękno, gdzie go brak,
uchwyci niedostrzeżone, podmuch wiatru, zapach traw
widzi więcej - Artysta - człowiek, który otrzymał talent tworzenia.
A Marysia otrzymała ten dar i podzieliła się nim z nami,
zostawiając nam kawałek siebie w swoich fotografiach.
Znalazłaś w nas kawałek takiej wrażliwości, o której istnieniu pojęcia nie mieliśmy,
wydobyłaś takie pokłady z nas, które gdyby nie Ty zalegałyby w nas pewnie nigdy nie odkryte.
Ale komentarze stają się zbędne, gdy ogląda się zaczarowane przez Marysię fotografie.
Dziękujemy!
Agnieszka i Paweł
Zdjęcia są super:)
Pokazałam już rodzince i znajomym i wszyscy są zachwyceni:)
Tak ogólnie to chcieliśmy Ci też podziękować za pomoc psychologiczną:) i wsparcie, ale już tak naprawdę na poważnie, jeśli chodzi o mnie to był mi bardzo potrzebny taki spokój i "nie mieszanie" między innymi.
Naprawdę, naprawdę za to bardzo, bardzo Ci dziękujemy. Za całe Twoje ciepło.
Pozdrawiamy najserdeczniej i chciało by się powiedzieć więcej ...dużo więcej.......
Jeszcze raz dziękuję
Sylwia i Dominik
Nie można oddać słowami tego, co zostało przelane na nasze zdjęcia.
Nasz najcudowniejszy dzień został uchwycony w tak przepiękny sposób,że nie moglibyśmy sobie tego lepiej wymarzyć!
Nieoceniona pomoc,życzliwość a przede wszystskim talent Marysi będziemy wspominać na pewno długo!
Polecam całym sercem, bo to Pamiątka na całe życie!
Oby tak dalej!
Dziękujemy -
Aga&Błażej
Przesympatyczna osoba, która podczas swojej pracy stwarza bezstresową atmosferę, co jest zadaniem trudnym zwłaszcza w tak zabieganym i "ciężkim" dniu, jakim jest ślub. Jej podejście do młodej pary, i sposób w jaki fotografuje nowożeńców, powodowało, że czuliśmy się w Jej towarzystwie bardzo dobrze, i po krótkim czasie zaczęliśmy traktować Marysię, jako naszego gościa, bo jako fotograf była tak transparentna, że nie "przeszkadzała" nikomu :) A kiedy dostaliśmy efekt Jej pracy, zobaczyliśmy nas samych uchwyconych w momentach, kiedy najmniej się spodziewaliśmy :) A na każdym naszym zdjęciu widać było Miłość :)
Magda i Michał
...to co przeżyliśmy w dniu ślubu, głęboko zostało zapisane w naszych sercach złotymi zgłoskami i choć czas mija a pamięć niekiedy ulotna bywa ,to
dzięki Tobie - Marysiu, ten czas, przez wieki będziemy nie tylko i my wspominać... trudno by mówić by określić cudowność Twego dzieła... dziękujemy za Twój czar i niezwykłość-cudowność-artyzm zdjęć...
Monika i Łukasz
Zdjęcia są po prostu boskie! Z całego serca polecamy Marysię. Zdjęcia są naprawdę magiczne i niebanalne. Nasza przyjaciółka skomentowała je tak: "nareszcie ktoś ma oryginalną i dobrze wykonaną sesję ślubną. Po tych wszystkich koszmarkach, które oglądałam ostatnio zaczęłam wątpić w istnienie prawdziwych fotografów z pasją".
Karina i Krzysztof
Do Ślubu przygotowywaliśmy się wiele miesięcy - chcieliśmy, żeby wszystko było dopięte na ostatni guzik. Kiedy nadszedł ten wspaniały dzień wszystko działo się tak szybko, że nie zdążyliśmy się nim nacieszyć i chciałoby się przeżyć to jeszcze raz. Na szczęście zdecydowaliśmy się na fenomenalnego fotografa - Marysię, która uwieczniła te niezapomniane chwile. Zdjęcia w wykonaniu Marysi to nie tylko obrazek przedstawiający Młodą Parę, te zdjęcia mają duszę i doskonale oddają uczucia, które nam towarzyszyły w tej chwili. Dziękujemy, Marysiu, za przepiękne zdjęcia, które pozwalają nam przeżyć nasz Ślub jeszcze raz, jeszcze raz i za pewne jeszcze wiele razy....
Marta i Marcin
Każda para, która chciałaby mieć piękne i niepowtarzalne zdjęcia ślubne MUSI wybrać Marysię. Profesjonalizm, talent, doświadczenie + serdeczność, życzliwość, otwartość = zdjęcia najlepsze z najlepszych!!!
Marysiu!!! Pisząc tych kilka słów, chcielibyśmy okazać Ci naszą wdzięczność. Sprawiłaś ogromną radość nam i naszym najbliższym. Uchwyciłaś najpiękniejsze chwile tego dnia. Uwieczniłaś emocje. Pokazałaś naszą miłość, wzruszenie Mam i dumę Taty. Wszystko bardzo naturalne bez grama sztuczności. Tylko wprawne oko fotografa to potrafi.
Wspomnienia pozostają na zawsze, a dzięki Tobie będą one wyraźne i kolorowe przez długie lata. Za każdym razem, gdy będziemy przewracali kartki albumu będziemy mogli przeżywać ten dzień od nowa :)
Agnieszka i Michał
Wszyscy pragniemy zachować jak najdłużej wspomnienia z tego wyjątkowego dnia. Dlatego też chcieliśmy wybrać najlepszego fotografa, aby te wspomnienia utrwalić na zdjęciach. Nasz wybór padł na Marysię. Po obejrzeniu albumów na jej stronie nie zastanawialiśmy się i nie wahaliśmy się ani minuty. Jej profesjonalizm dał znać o sobie już podczas ceremonii ślubnej – uchwyciła te najbardziej szczególne momenty, a zarazem była niemalże niewidoczna, przez co zdjęcia są tak naturalne naturalne. Fotografie nasze mają unikatowy charakter, tak, że oglądając je, czujemy dreszcz emocji, które w tamtych chwilach nam towarzyszyły. W trakcie uroczystości weselnej Marysia potrafiła wychwycić na zdjęciach ten wyjątkowy czar chwili. Każde ujęcie oddaje atmosferę i patrząc na zdjęcie ma się wrażenie, że człowiek przenosi się w dany moment i potrafi wyczuć panujący nastrój. Natomiast w plenerze pomysłowość Marysi pozwoliła nam się w pełni rozluźnić, pozbyć sztywności a dzięki temu zdjęcia są pełne życia i energii, a nie sztuczne i pozowane. Poświęcenie, z jakim Marysia pracowała udowadniają, ze nie jest dla niej tylko zawód, ale prawdziwa pasja. Tylko dzięki takiej postawie można uzyskać tak niesamowity i niepowtarzalny efekt. Jesteśmy naprawdę pod ogromnym wrażeniem jej fachowości i pełni wdzięczności za włożone do pracy serce :) . Marysia potrafi uchwycić najbardziej magiczne chwile - dzięki temu zdjęcia te będą niezastąpioną pamiątką dla przyszłych pokoleń :) Z czystym sumieniem polecamy ją każdemu, kto szuka fotografa do upamiętnienia najważniejszych chwil swojego życia - Marysia na pewno dokona tego wyśmienicie, ze swoim artystycznym spojrzeniem. :)
Z całego serca dziękujemy
Agnieszka i Krzysiek
Wczoraj, a właściwie dzisiaj udało nam się pójść spać o drugiej, bo zdjęcia, zdjęcia, zdjęcia... :D Śliczne są... a mój Mąż na nich... Ach... ( moja Żona też... Ach.. :P). Wykonałaś kawał świetnej roboty... Już się zastanawiam, z jakiej to okazji można by jeszcze takie zdjęcia zrobić... ;) Cudowne, świetne zdjęcia... DZIĘ - KU - JE - MY !!! Na pewno dzięki Tobie i Twoim zdjęciom wspomnienia naszego cudownego dnia będą jeszcze piękniejsze, żywsze... i generalnie to trochę mi słów brakuje, bo nie do końca się jeszcze "podniosłam" po ich oglądaniu... To dla nas dzień "magiczny", dzięki Tobie możemy do niego wracać i patrzeć na siebie Twoimi i naszymi oczyma, bo takie fajne "nasze" momenty uchwyciłaś i uczucia, i w ogóle...
Nie wiem jakim cudem wybrać do albumu mniej niż 75 % zdjęć ( a i to jest możliwe dzięki wybraniu tylko jednej wersji - tam gdzie jest ujęcie w kolorze i czarno - białe ;) )
Jeszcze raz dziękujemy.
Justyna i Kamil
Jeszcze nie tak dawno staliśmy przed wyborem fotografa, który uwieczniłby najpiękniejszy dzień naszego życia. Oglądnęliśmy dziesiątki stron internetowych i postanowiliśmy umówić się z twórcami najciekawszych zdjęć. Nasza lista obejmowała kilkanaście nazwisk posortowanych od najlepszych naszym zdaniem prac. W ten właśnie sposób równy rok temu poznaliśmy Marysię. Na spotkaniu zaprezentowała olbrzymi zbiór swoich prac, odpowiedziała na nasze pytania, zadała własny zestaw pytań ;) i dała krótki czas do namysłu. Gdybyśmy wtedy wiedzieli to, co teraz, wcale nie potrzebowalibyśmy czasu do namysłu :) To była jedna z najlepszych decyzji podjętych przy organizacji naszego ślubu.
Marysia łączy profesjonalizm z pasją. Ma niezwykle ciekawe pomysły i rekwizyty. Była z nami dłużej niż przewidywała umowa, dostaliśmy więcej zdjęć niż przewidywała umowa i wprowadziła nas w niezwykły nastrój - czego umowa już nie przewidywała ;) Marysia była wszędzie, a jednocześnie nikomu nie przeszkadzała. Miała trudne zadanie, ponieważ chcieliśmy zdjęcia w rożnych klimatach - z jednej strony mroczne i tajemnicze, z drugiej zaś romantyczne. Sprostała temu zadaniu w dwustu procentach :)
Naszego zachwytu nad zdjęciami nie jesteśmy w stanie określić żadnymi słowami. W trakcie oglądania zdjęć nasze mamy płakały, a ojcowie udawali, że coś wpadło im do oka. To mówi samo za siebie :)
Monika i Tomek